Obserwatorzy

niedziela, 9 marca 2014

Noworoczny SAL w Hafciarni 2/12

Spóźniony kotek lutowy:


Skończyłam go w czwartek wieczorem, ale dopiero w weekend mogłam mu  zrobić zdjęcie w dziennym świetle. :) Teraz zabieram się za kolejnego kociaka i mam nadzieję, że starczy mi marca na prezentację. :P

W odpowiedzi na komentarze:

dziękuję za wszystkie pochwały pod adresem smoka :) żałuję, że w ciągu dnia jest tak mało czasu na wyszywanie, bo już dawno bym go skończyła :)
Katarzyna G - u mnie to działa trochę inaczej :) im bliżej do końca tym chętniej siadam i wyszywam :)
Bluebru nete - mi się obraz nie nudzi i szczerze mówiąc im bliżej do końca tym szybciej idzie mi wyszywanie :)

11 komentarzy:

  1. Piękny hafcik - urocze są te kotki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką on ma sympatyczną mordkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lutowy, walentynkowy... przeuroczy :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kotek, ja to bym go pewnie wykorzystała do zrobienia karteczki ;) dziękuję za zapisanie się na Candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kociak jest bardzo uroczy i ten bukiet kwiatów w jego łapkach cudenko buziaki slę oraz dziękuję za miłe życzenia oraz pamięć tobie również wszystkiego dobrego w każdy dzionek życzę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te kociaki, są przesympatyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczny romantyk:)))- ja jeszcze ani jednego krzyzyka na nim nie postawilam ,az wstyd....

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Ja również zabrałam się właśnie za marcowego kociaka;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. kotek uroczy :) ale mnie powaliło to smoczysko!! wielkie woooow

    OdpowiedzUsuń