Obserwatorzy

niedziela, 26 stycznia 2014

Noworoczny SAL w Hafciarni 1/12

styczniowy kotek już gotowy:


Długo zastanawiałam się co z nich zrobić i chyba oprawie je w jednakowe ramki i powieszę na ścianie. :)

Dziękuję za komentarze do smoka :) niedługo pokażę kolejny etap, ale jakoś mam wrażenie że straciłam rozpęd z wyszywaniem. Mam taką cichą nadzieję, że terminy  mi się za bardzo nie poprzesuwają i skończę go do kwietnia. :) Lisek mnie już woła :D a jest tak słodki, że nie mogę mu się oprzeć. :)
pozdrawiam Lisek :)

11 komentarzy:

  1. Jaki śliczny kochaniutka czekam na smoka ale ten kotek jest tak sympatyczny lubię takie hafciki buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ cudny kociak , super na podusi wyglądał by przesłodko ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny:) u mnie trochę inne kolorki :) ale kociak ten sam :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Weronka

    OdpowiedzUsuń
  4. słodki kotek, cała seria tych kociaków właśnie taka jest :) i takie kolorki to na pewno dla Ciebie miła odmiana podczas haftowania smoka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kotek słodki bez wątpienia a na smoka czekam i czekam i chcę jego piękny łeb w końcu zobaczyć. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy kotek!
    Cały czas trzymam mocno kciuki za smoka i jestem ciekawa liska :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny kociaczek
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie pocieszne te obrazki :)
    Ja też mam w planie haftowanie liska :)) Zaraz po zimorodku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny opatuchany kotek styczniowy:)))0 haftuj liska, haftuj!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię tę serie z kotkami...są takie urocze....a twój styczniowy wymiata :)

    OdpowiedzUsuń